Shin Splints

Strona główna  |  Strefa zdrowia  |  Profilaktyka i terapia  |  Shin Splints

Najczęściej czytane:

Shin Splints

ból okostnejDla wielu biegaczy „shin splints” brzmi bardzo obco, ale ta przypadłość jest niezmiernie popularna właśnie wśród nich. Shin Splints są to wszystkie bóle, które występują między stawem kolanowym, a kostką. Dzielą się one także na trzy zespoły:


  • Przedni
  • Boczny
  • Tylni

Każdy z tych przedziałów ma wyodrębnione czynniki, które są odpowiedzialne za ból. Zatem jeżeli odczuwamy ból w jednym z trzech zespołów możemy bardziej sprecyzować jego ognisko, a co za tym idzie skuteczniej przeciwdziałać jemu. Najczęstszym bólem w tych okolicach jest ten występujący w dolnej, przyśrodkowej części kości piszczelowej. Ból występuje w początkowej fazie treningu lecz po rozgrzaniu (ukrwieniu tkanek) mija.
Dolegliwość najczęściej jest spowodowana zapaleniem okostnej. Okostna jest to błona włóknista, która ochrania nasze kości. Jest to ważna część kości, gdyż znajdują się w niej komórki kościotwórcze, które zapoczątkowują wytwarzanie tkanki kostnej w okresie ich wzrastania, a także po ich złamaniu.
Przyczyny powstawania „Shin Splints”:

  • Zwiększona pronacja, czyli ustawienie stopy z rotacją wewnętrzną
  • Nieodpowiednie obuwie biegowe
  • Przykurcz mięśnia brzuchatego łydki
  • Niepełny zakres ruchomości stawu skokowego
  • Niewydatne mięśnie core
  • Przeforsowanie organizmu spowodowane nadmiernymi obciążeniami treningowymi
  • Bieganie po twardej nawierzchni

Wszystkie te czynniki sprawiają, że biegamy w sposób niefizjologiczny, nienaturalny a to sprawia, że organizm kompensuje nasze ruchy i przeciąża niektóre struktury. Zaczynając biegać należy też pamiętać aby stopniowo zwiększać swój kilometraż, a nie myśleć, że codzienne bieganie sprawi iż szybciej osiągnę wymarzoną formę. Takie podejście może prowadzić wyłącznie do kontuzji bo nasz organizm nie jest jeszcze przystosowany do tak dużych obciążeń treningowych.
Najlepszym sposobem leczenia takiej dolegliwości jest przerwa w bieganiu. Aby jednak nie tracić kondycji możemy zamienić bieganie na pływanie bądź jazdę na rowerze. Przydatne są także okłady z loduj także krioterapia. Można stosować leki przeciwzapalne, ale nie należy przesadzać z nimi. W powrocie do biegania warto też zamienić twardy asfalt na miękką ścieżkę w lesie bądź w parku. Należy także pamiętać o rozciąganiu mięśni znajdujących się w tym rejonie, a w szczególności brzuchatym łydki.

Kamil Wypych - Trener Personalny - Warszawa
 

Miejsce na Twoją reklamę

Akademia trenerów

Powrót


Rekomendacje Nasz fitness Klub Strefa zdrowia Kontakt