Trening interwałowy

Strona główna  |  Strefa zdrowia  |  Motoryka i fizjologia  |  Trening interwałowy

Najczęściej czytane:

Trening interwałowy

trening interwałowyW ostatnich latach dużą popularność zdobył trening interwałowy (z ang. Interval training). Nie bez przyczyny trenerzy osobiści zaczęli używać tej metody treningowej. Interwały w sposób znaczący podnoszą wydolność, przyspieszają metabolizm, zwiększają pojemność życiową płuc, mobilizują organizm do tworzenia nowych naczyń kapilarnych. Trening interwałowy to również oszczędność czasu, ponieważ trwa krócej niż trening o stałej intensywności.
Przejdźmy jednak do konkretów. Trening interwałowy polega na przeplataniu wysiłku o dużej intensywności przerwami podczas których organizm odpoczywa lub wykonuje minimalną pracę. W sporcie ta metoda stosowana jest od dawna. Dlaczego trenerzy personalni (nie wszyscy) bali się używać tej metody ? Po pierwsze z braku wiedzy. Zaplanowanie prawidłowego treningu interwałowego wymaga dużej wiedzy, doświadczenia oraz stałej obserwacji ćwiczącego. Przez długie lata rządziło na świecie przekonanie, że jest to metoda przeznaczona tylko dla sportu wyczynowego, a u osób ćwiczących rekreacyjnie może być wręcz niebezpieczna. Nic bardziej błędnego. Swoje trzy grosze dorzucili również kulturyści, którzy obawiali się, iż wykonując trening o dużej intensywności ich organizm będzie korzystał z aminokwasów jako źródła energii, co będzie skutkowało „spalaniem” mięśni. Takiego niebezpieczeństwa również nie ma.
Sam jestem wielkim zwolennikiem interwałów. Według najnowszych badań jest to najlepsza metoda budowania wydolności oraz spalania tkanki tłuszczowej. Zawsze zadaję pytanie moim klientom „jak chcecie poprawić waszą wydolność skoro cały czas operujecie na tym samym pułapie tętna, w którym miejscu przełamujcie granice?” Podam prosty przykład mamy dwie osoby jedna wykonuje trening aerobowy o stałej intensywności w granicach tętna 130-140 uderzeń na minutę przez 50 minut, druga wykonuje interwały na przykład jedna minuta szybkiego biegu i jedna minuta przerwy przez 26 minut. Postawmy te dwie osoby w sytuacji, w której muszą przebiec 300 metrów, aby zdążyć na uciekający autobus. Jak myślicie, która osoba zdąży na ten autobus? Odpowiem bez wahania osoba wykonująca interwały. Dlaczego? Ponieważ jej organizm przyzwyczajony jest do dużej intensywności i potrafi sobie z nią poradzić. Załóżmy, że obydwie osoby zdążyły, jak myślicie która z osób wróci szybciej do tętna z przed biegu? Odpowiedź znów jest taka sama osoba numer dwa. Teraz większość osób zadałaby mi pytania. „ No tak, ale co jeśli te dwie osoby miałyby do przebiegnięcia dystans kilku kilometrów? Czy nie wygrałaby osoba wykonująca wysiłek o stałej intensywności i długim czasie trwania ?” Wydawałoby się, że w tym pojedynku powinien wygrać ćwiczący numer jeden, przecież ten typ wysiłku jest zbliżony do tego co robi podczas treningu. I tak i nie. Jeżeli byłby to wyścig naszych dwóch zawodników to tempo biegu byłoby duże, czyli takie jakie stosuje w swoich treningach zawodnik numer dwa a którego ćwiczący numer jeden nie doświadcza podczas swoich treningów. Teraz wszyscy zadaliby pytanie „czy ćwiczący numer dwa byłby w stanie wykonywać wysiłek w tak długim czasie skoro jego wysiłek podczas treningu nigdy nie trwa tak długo?” Moja odpowiedź brzmi „TAK”, Ponieważ paradoksalnie przerwa w interwale też jest wysiłkiem. Nie chodzi mi tylko o ćwiczących, którzy podczas przerwy wykonują wysiłek o małej intensywności, ale o to iż dla organizmu nasza przerwa jest okresem gdzie serce pracuje z olbrzymia intensywnością, aby zaspokoić powstały podczas wysiłku dług tlenowy. Jednak nie zdąży tego zrobić do końca, ponieważ za chwilę znów rozpocznie się faza intensywnej pracy.
O tej metodzie treningu można by pisać naprawdę wiele i na pewno będziemy to robić. Artykuł ten niech będzie wstępem do dalszej lektury.


Kamil Goleń - Trener Osobisty - Warszawa

http://www.trening-indywidualny.pl

Miejsce na Twoją reklamę

Akademia trenerów

Powrót


Rekomendacje Nasz fitness Klub Strefa zdrowia Kontakt